Klocki tekturowe kupilam rok temu dla wtedy prawie 4 letniej corki. POczatkowo bylam rozczarowana produktem, poniewaz cegly byly do samodzielnego zlozenia (moze to i dobrze bo zajmowaly o wiele mniej miejsc ale troche trzeba sie bylo natrudzic przy ich skladaniu), poza tym wydawalo mi sie wtedy, ze tektura szybko sie zniszczy i zabrudzi. Ale po roku uwazam, ze bylo to strzal w "10". Od kilku miesiecy jest to TOP zabawa. A klocki wcale nie wygladaja na bardzo sfatygowane.
Planuje dokupic niebawem drugie tyle zeby bylo wiecej mozliwosci przy zabawie.
Choc cana...moglalby byc bardzie promocyjna...